Historia o parze SS HG. Pierwotnie nosiła tytuł ~Biegnij za nią~ jednak uznałam, że ta nazwa nijak się póki co odnosi do treści a ~Koszmary Przeszłości~ pasuje idealnie. Co do samej treści nie zamierzam zdradzać niczego. Postaram się nie słodzić i za bardzo nie łagodzić charakteru Severusa ani robić z Hermiony potulnej owieczki. Zobaczymy jak mi to wyjdzie.
RSS
wtorek, 13 marca 2012
Sowa
Więcej w środku
sobota, 15 października 2011
Rozdział 12
Znowu gigantyczna przerwa. Znowu krótko. Znowu beznadziejnie. Jeśli ktokolwiek tu jeszcze zagląda to przepraszam z całego serca. Ciągle mam jakieś zaliczenia, na które muszę się uczyć. Nie mogę odpuścić sobie absolutnie niczego, bo od wiedzy, którą posiądę będzie zależeć ludzkie życie. Rozdział powstawał prawie dwa tygodnie. Nie jestem z niego zadowolona, ale nie bardzo wiem, co w nim zmienić. Mam nadzieję, że chociaż w 1/10000 spełnię wasze oczekiwania.
środa, 28 września 2011
Rozdział 11
Dziękuję za wszystkie komentarze. Nie macie pojęcia, jak podniosły mnie na duchu. Nienawidzę pisać na raty, ale ostatnio tylko w ten sposób jestem w stanie napisać cokolwiek. Dzisiaj nieco dłużej niż ostatnio. Mam nadzieję, że się wam spodoba. Życzcie mi zdrowia, bo katar i kaszel nie sprzyja tworzeniu. Dziękuję za wszystko :*
niedziela, 18 września 2011
Rozdział 10
Wybaczcie tą kosmiczną przerwę. Szkoła pochłonęła mnie bez reszty. Nie miałam pojęcia, że czeka mnie aż tyle pracy. Do tego doszli nowi znajomi, chłopak no i kompletny brak weny. Dzisiaj krótko, ale uznałam, że dodam chociaż coś, żebyście o mnie nie zapomnieli. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda. Dedykacja dla tych wszystkich, którzy tu zajrzą i skomentują. Z góry wam dziękuję :*
sobota, 27 sierpnia 2011
Rozdział 9
Dziękuję Fleur za dobre słowo :)mam nadzieję, że aż tak was nie zawiodę tym rozdziałem. I że ktokolwiek skusi się, by przeczytać i skomentować. Mogę się wam pochwalić, że przyjęli mnie do szkoły i z początkiem września zaczynam naukę na kierunku "Ratownictwo Medyczne". Dużo pracy, ale wiem, że warto :) Nie przedłużając przyjemnej lektury :) P.S. przepraszam, za brak bety :( mam nadzieję, że nie zjadłam zbyt wiele przecinków i wyłapałam większość błędów :)
czwartek, 18 sierpnia 2011
Rozdział 8
Długo zajęło mi napisanie go. Jestem średnio zadowolona. Gdybym chciała go poprawiać potrwałoby to kolejny tydzień. Tak więc wrzucam to, co mam i czekam na opinie :) p.s. Gdyby ktoś był zainteresowany informowaniem na gg niech się odezwie do mnie -- > 31841783
sobota, 06 sierpnia 2011
Rozdział 7
Cóż chyba należy się wam krótkie sprostowanie. Otóż Severus nie zakochał się z Hermionie. Jeszcze nie. Zresztą nigdzie nie było mowy o tym, że ją kocha. Nie wiem skąd taki wniosek. Nieważne. Pewna osoba uznała, że mój Severus nie jest zbyt severusoway, ale w tym momencie nasuwa się pytanie, kto tak naprawdę może ocenić, czy Severus jest taki, jaki powinien być, czy inny. W książkach nie wgłębiamy się przecież w jego psychikę, bo jest postacią trzecioplanową. Severus, którego macie okazję ujrzeć w tym opowiadaniu, to moja własna wizja tego człowieka. Tak widzę go za każdym razem, gdy sięgam po książki. Uważam, że akurat względem tej postaci można puścić wodze wyobraźni. Myślę, że Severus nie jest jakiś mega słodki, nie prawi komplementów na prawo i lewo ani nie śpiewa serenad pod oknem Hermiony. Przykro mi, że mój Severus nie jest sku"wielem, jak w niektórych opowiadaniach, ale mam na to prostę wyjaśnienie - nigdy nie był kimś takim w moich oczach. Owszem jest bezczelny, wredny i bezpośredni, ale na boga nie róbmy z niego dresa z blokowiska, który używa przekleństw jak przecinków. Bądź, co bądź Severus był dżentelmenem i taki w moim opowiadaniu pozostanie, czy to się komuś podoba czy nie. Dziękuję. A teraz zapraszam na odcinek i mam nadzieję, że trochę wam się rozjaśni po przeczytaniu go :) p.s. dziękuję za komentarze. Jest ich niewiele, ale i tak niesamowicie mnie cieszą. Dziękuję wam dziewczyny ;** p.p.s. na moim drugim blogu kilka dni temu pojawił się pierwszy wpis. Zapraszam serdecznie :)
sobota, 30 lipca 2011
Rozdział 6
Niezbetowany. Nie wiem, gdzie się moja beta podziała. Chyba o mnie zapomniała Z góry przepraszam za błędy. Mniejsza. Przyznaję, że miałam ubaw pisząc pewną część tego rozdziału i mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu. To jak na razie jeden z moich ulubionych rozdziałów :) p.s. Założyłam nowego bloga, na którym na dniach pojawi się pierwsza notka :) 07.08.11 - zbetowana wersja z poprawionym dialogiem Severusa po pijaku. Koniecznie musicie to zobaczyć xD
sobota, 23 lipca 2011
Rozdział 5
Uff nie było dużo do poprawy, więc dodaję już. Wszystkiego najlepszego dla mnie w dniu urodzin i Snape'a w sypialni ^^ A co do rozdziału. Wyszedł nieco taki... hmm brak mi słowa, by to określić, ale domyślcie się, jak może wyglądać rozdział pisany po obejrzeniu "The Song Of Lunch" No dobra nie przedłużając, oto moje dziecko. A następny już się pisze :D
środa, 20 lipca 2011
Rozdział 4
Rozdział w połowie zbetowany. Mam nadzieję, że z innymi będzie już wszystko ok. Za błędy przepraszam i zapraszam do lektury :) EDIT: Rozdział poprawiony i zbetowany w całości. A następny dodam niedługo. Muszę aby nanieść poprawki.
 
1 , 2
BannerFans.com